• Wpisów:10
  • Średnio co: 104 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 09:37
  • Licznik odwiedzin:2 783 / 1145 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Obudziłam się o 5.00.Poszłam się ubrać,umyć i coś zjeść.Gdy wyszłam z domu była 6.00.Gdy szłam miałam na sobie opaskę uciskową,żeby nie bolała mnie noga.Gdy przyszłam do studia poszłam do pokoju nauczycielskiego.
Dzień dobry proszę pana mogę z panem porozmawiać?-Spytałam nieśmiało.
Tak,coś się stało?-Spytał.
Tak,bo ja przez Francescę złamałam nogę,bo,gdy szłam ona podeszła i podstawiła mi nogę,a potem tylko udawała,bo chciała wystąpić.-Powidziałam.
Dobrze zaraz ogłoszę apel,ale żeby wystąpić musisz mieć opaskę uciskową.-Powiedział.
Wiem mam ją pod spodniami.-Odpowiedziałam.
Ok,chodź na apel.-Powiedział i poszliśmy.
Na apel przyszli wszyscy.
Francesco Violetta mi o wszystkim powiedziała za karę nie wystąpisz wcale.-Zapowiedział.
Ale ja nie...-Tłumaczyła się Francesca.
Nie próbuj Violetta wystąpi i koniec.-Dodał i poszedł.
To cudownie Violu.-Powiedziała do mnie Ludmiła.
Dzięki ja też się cieszę,ale za chwilę musimy być w teatrze.-Odpowiedziałam.
Aha,ale mam super newsa.-Powiedziała podekscytowana.
Jakiego?-Spytałam zaciekawiona.
Leon też cię kocha.-Pisnęła.
Naprawdę?-Spytałam z niedowierzaniem.
Tak idź mu wyznać miłość.-Powiedziała.
Ok.-Odpowiedziałam i poszłam szukać Leona.
Gdy go znalazłam było tylko 5 minut do pójścia do teatru.
Hej Leon ja też cię kocham.-Powiedziałam szybko.
Ja ciebie też.-Odpowiedział i się pocałowaliśmy.

Gdy skończyliśmy poszliśmy do teatru.
W teatrze wydarzyła się tragedia.Nie było mojego stroju.Dlatego wzięłam strój w,którym miała wystąpić Francesca i w nim wyszłam na scenę.Na scenie śpiewaliśmy on beat.
Aaa...
Beat, beat...
On beat, on beat!
On beat, on beat!
On beat, on beat!
On beat, on beat!

Generación
ROCK AND ROLL
ropa multicolor
SUPERSTAR
creandose para
el mañana

Este lugar es especial
mucho voy a luchar
Todos veran,
el a escena
yo voy a BRILLAR

Si tu tambien
tu sientes asi...

Pierde el control
Muevete ON BEAT

ON BEAT - ON BEAT
somos genercion

ON BEAT - ON BEAT
vivo mi vida asi

ON BEAT - ON BEAT
somos genercion

ON BEAT - ON BEAT
oye mi corazón latir

Pierde el control
Muevete ON BEAT

Potem zeszliśmy ze sceny i wszyscy bili nam brawo.Za kulisami podeszła do nas Ludmiła i powiedziała.
Ah wy moje aniołki.-Powiedziała.
Nie przesa...-Nie dokończył Leon.
Ja i Ludmiła zaczęłyśmy krzyczeć.
Pomocy...!

------------------------------------------------------
Co się stało Leonowi?
Czy to przez Francescę?
V-lover
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Lekcje minęły szybko.Razem z Leonem postanowiliśmy pójść przed studio.Jednak,gdy wychodziliśmy ogłoszono apel.Poszliśmy,a tam słyszeliśmy dużo o jakimś przedstawieniu.
Słuchajcie organizujemy przedstawienie,-Powiedział nauczyciel.
Teraz role.-Dodał.
Francesca,Leon,Diego,Ludmiła i reszta uczniów z tyłu.Natomiast główną rolę dostaję Violetta.-Rzekł po czym powiedział,że przedstawienie za 2 dni i poszedł.
Oh Vilu gratuluje ci to ty w 100% zasługiwałaś na tą rolę.-Powiedziała przebiegle Francesca.
Przestań ja dobrze wiem,że myślisz na odwrót powiedziałam po czym razem z Leonem poszliśmy do domów.
Gdy ja już byłam w domu od razu powiedziałam tacie o całym zdarzeniu,a on się ucieszył.Potem poszłam do łóżka,a tam zasnęłam.
Rano oporządziłam się i wyszłam do studia.Gdy weszłam do studia spotkałam Francescę.
Wiesz co Vilu nie martw się na pewno ja zagram tą rolę.-Powiedziała złośliwie.
Daruj sobie to ja wystąpie pa.-Odeszłam po czym poszłam do Ludmiły.

Szukałam jej z 10 minut,aż w końcu znalazłam.
No hej Ludmi tak sobie pomyślałam,że w sumie znamy się długo to może zostaniemy przyjaciółkami?-Spytałam.
Ok,ale mam pytanie.-Powiedziała.
Czy kochasz Leona.-Dodała po chwili.
Co?Ja?...No dobra tak,ale mu nie mów.-Powiedziałam.
No ok chodźmy już na lekcje.-Powiedziała.
Ty idź ja tu zostanę.-Zasugerowałam.
Jak chcesz pa Violu.-Odpowiedziała.
Pa.-Krzyknęłam.
Chwilę posiedziałam i poszłam do sali śpiewu.Niestety po drodze Francesca podeszła do mnie i podstawiła mi nogę.
Auu.-Krzyknęłam.
Panie nauczycielu.-Zawołała udawając zaniepokojoną.
Violetto nic ci nie jest?-Spytał nauczyciel jednocześnie biegnąc.
Nie wiem,ale strasznie mnie boli noga.-Odpowiedziałam.
To może być złamanie chodźmy do doktora.-Powiedział po czym poszliśmy.
Gdy doszliśmy usiadłam na krześle.Doktor mnie przebadał i stwierdził,że noga jest złamana.Dał mi kulę,założył bandaż i kazał iść do domu.
Już miałam wychodzić ze studia,gdy nagle usłyszałam ogłoszenie o apelu.
Szybko poszłam do sali.
Kochani biedna Violetta złamała nogę i trzeba będzie ją zastąpić.-Powiedział stanowczo.
Francesco masz tę rolę.-Dodał.
Jej.-Pisnęła.
Proszę pana nie,bo Francesca...-Próbowałam powiedzieć.
Bo ja jej najbardziej współczuję.-Zakończyła sprytnie Francesca.
Nie,ale...-Próbowałam dokończyć.
Dosyć Francesca ma tę role i koniec.
Powiedział nauczyciel po czym kazał nam się rozejść.
Oj Vilu nie wystąpisz zwłaszcza,że show już jutro.-Powiedziała przebiegle.
Nie wystąpisz mi się uda wszystko wytłumaczyć nauczycielowi i wystąpić.-Powiedziałam pewnie.
Tobie?Dobry żart bay.-Powiedziała i poszła.
Ja też poszłam do domu,a gdy doszłam opowiedziałam tacie o tym co się stało,a potem położyłam się spać.
W nocy tylko rozmyślałam jak jutro wytłumaczyć wszystko nauczycielowi i jak wystąpić w show?

------------------------------------------------------
Czy Violetta wystąpi w show?
Czy Violetcie uda się wytłumaczyć wszystko nauczycielowi?
V-lover
 

 
Hej kochani przepraszam,że tak dawno nie było rozdziałów,ale nie miałam weny.Teraz już ją mam i,dlatego za chwilę będą rozdziały.
V-lover
 

 
Hej kochani niestety dzisiaj nie będzie rozdziału,bo przygotowuję się do szkoły.Sami rozumiecie,prawda?W każdym razie przepraszam was,ale to nie moja wina tylko szkoły .Pa pa.
Na pocieszenie zdjęcia Leonetty.







I to by było na tyle,pa pa.
V-lover
 

 
Hej kochani to już ostatni wpis na dzisiaj i przepraszam,że był tylko 1 rozdział,ale za bardzo nie miałam weny.No więc zapraszam na bloga na,którym jestem admi http://inolvidable.pinger.pl/,mam nadzieję,że wpadniecie.Pa pa.

V-lover
 

 
Gdy park się skończył była już moja dzielnica.Leon dzisiaj musiał iść do babci więc na początku dzielnicy nasze drogi się rozeszły.
Pa Leon do jutra.-Krzyknęłam.
Pa Violetto.-Odpowiedział po czym poszedł.
Ja też poszłam do domu,a,gdy wróciłam w domu zastałam te same osoby co zwykle.Ja od razu poszłam do pokoju,przebrałam się w piżamę,a,że była 19.30 musiałam iść już spać,bo jutro musiałam wstać o 5.00!Położyłam się na łóżku i zasnęłam.

Gdy rano się obudziłam była 5.30,a musiałam się obudzić o 5.00,bo Leon mówił,że 1 zajęcia po wakacja uczniów odbywają się o 6.30.Więc szybko wstałam,ubrałam się i umyłam po czym zeszłam do jadalni.
Tam zjadłam śniadanie,a potem wyszłam do studia.Gdy doszłam przed studiem zobaczyłam Leona i jakąś blondynkę.
Hej Leon,kto to jest?-Spytałam zaciekawiona.
Hejka to Ludmiła moja siostra.-Odpowiedział spokojnie.
Hej Ludmiła miło mi jestem Violetta.-Powiedziałam zawstydzona sytuacją.
Cześć jestem Ludmiła chodź koniecznie musisz poznać mojego chłopaka Diego.-Powiedziała Blondynka.
No dobra Ludmiła,a jak mam do ciebie mówić.-Spytałam.
Jak chcesz możesz Ludmiła,ale niektórzy mówią na mnie Ludmi.-Odpowiedziała.
Ok,Leonie teraz mamy śpiew prawda?Za chwilę przyjdę na lekcje ok?-Spytałam.
Dobra jak się spóźnisz na lekcje powiem nauczycielce,że się potknęłaś ok?-Spytał ze śmiechem.
Ok niech ci będzie,chodź Ludmi.-Powiedziałam.
Ok idziemy.-Powiedziała po czym poszłyśmy do sali tańca.
W sali tańca był chłopak w czarnych ubraniach to był Diego.
Cześć kotku.-Powiedział do Ludmiły.
Cześć kochanie,zobacz to moja koleżanka Violetta.-Powiedziała wesoło.
Miło mi jestem Violetta.-Powiedziałam nieśmiało.
A ja Diego.Słyszałem,że jesteś nowa.-Powiedział Brunet.
Tak,tak,ale muszę już spadać na lekcje pa.-Odpowiedziałam i poszłam.
Weszłam do sali śpiewu,a chwilę później weszła nauczycielka.
Witajcie uczniowie,mam dla was zadanie.Wybierzcie sobie teraz partnera i wybierzcie jakąś piosenkę i ją razem zaśpiewajcie.-Powiedziała pewna siebie.
Leon może my razem?-Zasugerowałam.
Ok.-Odpowiedział.
Proszę pani jesteśmy gotowi.-Krzyknął chwilę później.
Dobrze zatem zapraszam Violettę i Leona.-Powiedziała nauczycielka.
To co śpiewamy może Podemos?Znasz?-Zapytał.
Znam może być.-Odpowiedziałam.
Potem weszliśmy na scenę i zaczęliśmy amatorsko tańczyć oraz śpiewać.
No soy ave para volar.
Y en un cuadro no sé pintar.
No soy poeta,escultor.
Tan sólo soy lo que soy.
Las estrellas no sé leer.
Y la luna no bajaré.
No soy el cielo,ni el sol.
Tan sólo soy.

Pero hay cosas que sí sé.
Ven aquí te mostraré.
En tu ojos puedo ver.
Lo puedes lograr,prueba imaginar.

Podemos pintar colores al alma.
Podemos gritar iee eé.
Podemos volar sin tener alas.
Ser la letra en mi canción.
Y tallarme en tu voz.


Potem zeszliśmy,a po przesłuchaniu wszystkich par przez nauczycielkę nauczycielka oceniała.My dostaliśmy 6.
Wyszliśmy z sali bardzo zadowoleni.
Wiesz co Leon podobają mi się zajęcia z tobą fajnie,że mamy je razem.-Powiedziałam.
Ja też się cieszę.-Odpowiedział uroczo.
Nagle podeszła do nas Francesca.
Oj Violetto nie widzę w tobie mojej przyjaciółki więc nadal będę ci dokuczać,ale nie martw się nic ci się nie stanie.-Powiedziała złośliwie po czym spojrzała na mnie tajemniczo.
Odczep się.-Powiedzieliśmy razem po czym odeszliśmy od Francesci i poszliśmy na kolejną lekcję.

------------------------------------------------------
Czy Ludmiła i Violetta będą przyjaciółkami?
Czy coś się stanie Violetcie?
V-lover
 

 
Akurat,gdy skończyliśmy piosenkę doszliśmy.W studiu akurat były przesłuchania.A,gdy weszliśmy do studia podeszła do nasz jakaś dziewczyna.Jak się okazało miała na imię Francesca i była tą złą w studiu.
Kolejna dziewczyna Leon?Rzuci cię już jutro.-Powiedziała pewnie.
Nie to moja koleżanka i przyszła na przesłuchanie.-Odpowiedział Leon.
Tak,naprawdę.-Spytała po czym pożyczyła od kogoś kawę i mnie nią oblała.
Chyba już nie pójdzie na przesłuchanie,ale szkoda.-Powiedziała sarkastycznie po czym odeszła.
Violetto nie martw się to tylko plama.-Uspokajał Leon.
Leon wszystko dobrze mam zawsze przy sobie coś na przebranie więc zaprowadź mnie do łazienki,a ja się przebiorę.-Powiedziałam.
No,dobra.-Odpowiedział,a po tym poszliśmy do łazienki.
Ja się przebrałam,a potem poszliśmy salę.
Powiedziałam nauczycielom swoje imię i nazwisko,a kilka minut później oni mnie wywołali.
Prosimy Violettę Castillo.-Krzyknęli.
Od razu weszłam na scenę i zaczęłam śpiewać.
Inexpresiva o automaticada.
Supercreativa o muy apasionada.
Hacer todo por saber quien eres.
Seguir tu camino si así lo prefieres.

Ser quien te gusta ser transparente.
Ser diferente entre tanta gente.
Seguir un sueño y no detenerse.
Tu luz brilla y ya se enciende.

Yo no soy un zombi.
Yo no soy un robot.
Hago mi camino y descubro quien soy.
Vivo cómo siento y eso me hace cambiar.
Soy diferente.
Única,única.

Gdy skończyłam zeszłam ze sceny i poszłam na korytarz do Leona.
I jak?-Spytał zaciekawiony.
Dobrze,nie ma jeszcze wyników.-Odpowiedziałam.
Aha...,a ja się tak zastanawiam czy nie chcesz być moją przyjaciółką.-Powiedział.
Ok,możemy być przyjaciółmi.-Odpowiedziałam,ale skończyliśmy rozmawiać bo wywiesili listę osób,które przeszły.
Zerknęłam na listę i okazało się,że przeszłam.Gdy się dowiedziałam od razu pobiegłam do Leona.
Leon,Leon!Dostałam się.-Zaczęłam krzyczeć.
To wspaniale tylko,ale idź po plan lekcji do gabinetu 35.
Poszłam do tego gabinetu,a tam dali mi plan lekcji.Od razu,gdy mi go dali wróciłam do Leona.
O Violetta zobacz mamy razem wszystkie zajęcia.-Powiedział uradowany.
Aha to fajnie,ale chodźmy do domu.-Zasugerowałam.
Ok.-Powiedział i poszliśmy.
Szliśmy przez park przez kilka minut,a ja ciągle byłam w nim zakochana.

------------------------------------------------------
Czy Francesca będzie dokuczać nadal Violetcie?
Czy Leonowi i Violetcie spodoba się razem na zajęciach?
V-lover
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Jestem Violetta mam 18 lat i jestem totalnie odcięta od świata.Mój ojciec ciągle ze mną podróżuje więc nie mam przyjaciół.Najlepiej opowiem od początku.Właśnie weszłam z tatą do domu,bo przed chwilą wróciłam z Madrytu.Było fajnie,ale oczywiście nikogo nie poznałam.Przywitałam się z naszą gospodynią i pomocnikiem taty po czym skierowałam się do swojego pokoju.Po drodze minęłam zamknięty na klucz pokój w,którym były rzeczy mojej mamy.Moja mama była piosenkarką i,gdy jechała autokarem był wypadek i zmarła.W dodatku wtedy miałam 5 lat.Tata nie zabrania mi robić czegoś co jest związane z muzyką,ale trzyma mnie pod kluczem.No więc szłam dalej do pokoju.Gdy doszłam otworzyłam drzwi,weszłam zamknęłam drzwi po czym usiadłam na łóżku.Włączyłam telewizor i zobaczyłam w telewizji reklamę jakiegoś studia''on beat'',które było związane z muzyką.Po obejrzeniu reklamy miałam pozytywne wrażenie więc postanowiłam pójść tam i zapisać się.Wyszłam z pokoju,zeszłam po schodach,powiedziałam tacie dokąd idę,a potem wyszłam z domu.Po drodze mijałam różnych ludzi.Szłam i patrzyłam w telefon i przez to wpadłam na jakiegoś chłopaka.

O jej nic ci nie jest,przepraszam cię nie chciałam.-Zaczęłam nerwowo gadać.
Nie,nie nic się nie stało jestem Leon,a ty?-Spytał zaciekawiony.
Jestem Violetta.-Powiedziałam nieśmiało.
Gdzie idziesz?-Spytał szatyn.
Do studia''on beat''.-Odpowiedziałam.
Tak,ja tam chodzę.-Powiedział.
Fajnie może pójdziemy razem,co?-Spytał.
Ok,chodźmy.-Zgodziłam się.
Dobra.-Odpowiedział po czym poszliśmy,a po drodze śpiewaliśmy piosenkę.
Nie ukrywam,że ten chłopak mi się spodobał jednak wstydziłam się mu o tym powiedzieć.

------------------------------------------------------
Czy Violetta i Leon będą przyjaciółmi?
Czy Violetta dostanie się do studia?
V-lover
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Oto przedstawienie postaci.

Violetta Castillo-18-letnia dziewczyna,która ciągle podróżuje z ojcem.Ojciec trzyma ją pod kluczem więc nie ma przyjaciół.Pragnie mieć chłopaka i być normalną dziewczyną.Jej najlepszą przyjaciółka jest Ludmiła.Jest zakochana w Leonie.

Leon Verdas-19-letni chłopak,który jest zakochany we Violetcie.Ma siostrę Ludmiłę,która ma chłopaka Diego.A Diego jest jego najlepszym przyjacielem.

Ludmiła Ferro-17-letnia siostra Leona.Ma chłopaka Diego,a jej najlepszą przyjaciółką jest Violetta.

Diego Hernandez-19 kumpel Leona,który ma dziewczynę Ludmiłę.Nie ma ojca i jest typem buntownika,ale mimo to zachowuje się normalnie.

Francesca Resto-17-letnia dziewczyna,która jest rywalką Violetty.A przy tym jeszcze całego studia.Nikt jej nie lubi.

No i to by było na tyle z przedstawienia postaci,a za chwilę prolog.

V-lover
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hejka jestem Olga i mam 10 lat.Chciałam pisać opowiadania o mojej ulubionej parze z Violetty czyli Leonetcie.Dlatego założyłam tego bloga.Mam nadzieję,że wam się tu spodoba.

V-lover-Mój podpis
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›